Carpe Diem

Witajcie
Niedawno uświadomiłam sobie,że nie jestem sobą.Brakuje mi energii,siły,radości,zapału,uporu i determinacji,a bez tego moje chęci i motywacja nie będą przynosić  zamierzonych efektów.
Już jutro skończy się beztroskie leniuchowanie i zacznie intensywna praca i nauka.Jutro bowiem rozpoczęcie roku akademickiego.Mam dosyć leniuchowania,czas odnaleźć siebie sprzed lat.
Wakacje podsumowuje jako umiarkowanie udanie.Powoli odzyskuje energię sprzed lata i radość życia.
Jestem lekko chora,ale nie umieram.Powoli wracam do zdrowia.

Życzę wam,byście nigdy tak łatwo jak ja nie poddawali się.Zawsze mieli ochotę i energię do walki,nawet jeśli wam to nie po drodze.

:)

Witajcie :)
Za mną długi,ciężki,ale udany i fajny dzień.W pełni wykorzystałam przepiękną pogodę za oknem.Nogi mnie okropnie bolą.Samopoczucie i humor super.jutro również pasjonujący dzień.A w środę moje urodziny . To już 21 wiosna w mym życiu.Kochani ,Do Jutra :) Miłego wieczoru :)